{"id":377,"date":"2018-04-30T17:29:57","date_gmt":"2018-04-30T17:29:57","guid":{"rendered":"https:\/\/e-bialek.pl\/dymowski\/?page_id=377"},"modified":"2018-05-01T21:24:41","modified_gmt":"2018-05-01T21:24:41","slug":"wedrowki-po-przestrzeniach-duszy","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/e-bialek.pl\/dymowski\/recenzje-wywiady\/wedrowki-po-przestrzeniach-duszy\/","title":{"rendered":"W\u0119dr\u00f3wki po przestrzeniach duszy"},"content":{"rendered":"<p>Z poet\u0105 o. Eligiuszem Dymowskim, franciszkaninem, spotkali\u015bmy si\u0119 na \u0142amach \u201eRadostowej\u201d w ub. roku (nr 89-91). Obecnie wyda\u0142 on nowy tomik poezji: W\u0119dr\u00f3wki z Nolis[1].<\/p>\n<p>Ju\u017c sam tytu\u0142 zbiorku nas zaciekawia. W tytule pierwszego z wierszy, Z \u201eDziennika podr\u00f3\u017cy\u201dFaona, r\u00f3wnie\u017c motyw podr\u00f3\u017cy. A wi\u0119c \u2018w\u0119drowanie\u2019, \u2018podr\u00f3\u017c\u2019, \u2018droga\u2019, \u2018odleg\u0142o\u015b\u0107\u2019, \u2018czekanie\u2019 to s\u0142owa-klucze ca\u0142ego zbiorku tej poezji. W\u0119drowanie jest tu metafor\u0105. \u2018Droga\u2019, \u2018pielgrzymowanie\u2019 to znane nam dobrze z religii i z literatury metafory naszego ziemskiego \u017cycia. Ale \u017cycie ka\u017cdego z nas jest tak r\u00f3\u017cne, bardziej czy mniej udane i szcz\u0119\u015bliwe, zawsze jednak ciekawe, niepowtarzalne, jedyne. A literatura odwiecznie pr\u00f3buje uchyli\u0107 zas\u0142ony i pokaza\u0107 fragmenty prawdy o cz\u0142owieku, o konkretnym czyim\u015b jednostkowym \u2018w\u0119drowaniu\u2019, a w gruncie rzeczy przecie\u017c o naszym wsp\u00f3lnym. Wiadomo, \u017ce w dobrym utworze literackim znajdujemy co\u015b z naszego losu, naszych prze\u017cy\u0107.<\/p>\n<p>W poemacie lirycznym o. Dymowskiego (bo tak mo\u017cna by nazwa\u0107 ten zbiorek) w\u0119drujemy z jego fikcyjnymi mitycznymi bohaterami lub z podmiotem lirycznym \u2013 alter ego Autora \u2013 po r\u00f3\u017cnych krajach, po kulturze europejskiej, a w\u0142a\u015bciwie po zakamarkach ludzkiej duszy. Jeden z g\u0142\u00f3wnych w\u0105tk\u00f3w tego tomiku to przes\u0142anie telepatyczn\u0105 poczt\u0105 t\u0119sknoty fikcyjnego bohatera Faona za swoj\u0105 przyjaci\u00f3\u0142k\u0105 Nolis, jakby troch\u0119 nierealn\u0105, stale oddalon\u0105. Jest to liryka maski, liryka roli. Autor empatycznie wczuwa si\u0119 w czyj\u0105\u015b rol\u0119. Ten rodzaj kreacji bohatera poezji i w naszych czasach ma du\u017ce osi\u0105gni\u0119cia i powodzenie, np. Pan Cogito Herberta lub J\u00f3zefy Antolskiego, cho\u0107 to inny rodzaj liryki.<\/p>\n<p>Kim jest ta dziwna para os\u00f3b, kt\u00f3re za sob\u0105 t\u0119skni\u0105, czekaj\u0105, szukaj\u0105 si\u0119 i oddalaj\u0105 od siebie, marz\u0105 o szcz\u0119\u015bciu, kt\u00f3re te\u017c si\u0119 oddala, cho\u0107 niby realnie istnieje? Wydaje si\u0119, \u017ce s\u0105 to postacie-alegorie, postacie-symbole, ikony ludzkiej kondycji, ludzkich pragnie\u0144. Faona narrator we fragmencie prozy lirycznej przedstawia za pomoc\u0105 charakterystyki pozornie po\u015bredniej, bo pozwala mu si\u0119 samemu ods\u0142oni\u0107 (przytoczenie jego my\u015blenia o sobie): \u201eBy\u0142 tylko klownem, na kt\u00f3rym \u2013 wiedzia\u0142 to doskonale \u2013 nie zale\u017cy nikomu. [&#8230;] Czeka\u0142, skazany na czekanie i wci\u0105\u017c uczy\u0142 si\u0119, jak znosi\u0107 rozczarowanie i b\u00f3l\u201d (Samotno\u015b\u0107 klowna, czyli po\u017cegnanie z Nolis). Wydaje si\u0119, \u017ce Faon to symbol ka\u017cdego z nas. A Nolis? Mo\u017ce symbolizuje ludzk\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107, ludzk\u0105 przyja\u017a\u0144, ludzkie szcz\u0119\u015bcie wiecznie uciekaj\u0105ce, na kt\u00f3re cierpliwie czekamy, kt\u00f3rego czasem zaznajemy, a potem wspominamy i wiecznie mamy na nie nadziej\u0119? W pierwszym wierszu tomu czytamy:<\/p>\n<blockquote><p>\u201eGdzie ukryta jest prawda<br \/>\n\u2013 powiesz \u2013 dobra Nolis!<br \/>\nCzy \u017cy\u0107<br \/>\nznaczy ci\u0105gle<br \/>\nszuka\u0107 bratniej d\u0142oni?\u201d<br \/>\n(Z \u201eDziennika podr\u00f3\u017cy\u201d Faona)<\/p><\/blockquote>\n<p>Autor potr\u0105ca w tym w\u0105tku o Faonie i Nolis o struny najwi\u0119kszego na \u015bwiecie poematu o mi\u0142o\u015bci, wielowymiarowej znaczeniowo, ale przede wszystkim metafizycznej, Pie\u015bni nad pie\u015bniami (szukanie si\u0119 oblubie\u0144c\u00f3w, oddalanie, t\u0119sknota i znajdowanie si\u0119 znowu), ale te\u017c nawi\u0105zuje do rodzimej poezji, bo daje si\u0119 tu s\u0142ysze\u0107 echo Ogrodu Luizy z poematu Luiza Andrzeja Bursy. Refren tego utworu o ogrodzie dziwnie d\u017awi\u0119czy:<\/p>\n<blockquote><p>\u201eKt\u00f3rego nieistnienie zabija jak top\u00f3r\u201d. Ale Bursa stwierdza tam r\u00f3wnie\u017c: \u201ePoj\u0105\u0107 potrafi tylko prawy i szlachetny || Prostot\u0119 tajemnicy ogrodu Luizy\u201d.<\/p><\/blockquote>\n<p>Tak\u0105 \u201etajemnic\u0119\u201d istnienia Nolis i Faona oraz ich prze\u017cy\u0107 daje si\u0119 wyczyta\u0107 i u Dymowskiego: szczero\u015bci\u0105 serca.<\/p>\n<p>Ten romantyczny w\u0105tek w zbiorku E. Dymowskiego, o przyja\u017ani czy mi\u0142o\u015bci, przeplatany innymi tematami, ma specyficzny klimat: tajemniczo\u015b\u0107, nastrojowo\u015b\u0107, a je\u015bli chodzi o poetyk\u0119 \u2013 pie\u015bniowa melodyjno\u015b\u0107, kunsztowne rymy (delikatne, zaledwie pobrzmiewaj\u0105ce podobie\u0144stwem g\u0142osek). Pod tym wzgl\u0119dem ma w\u0142a\u015bnie co\u015b z tonacji Ogrodu Luizy Bursy. Emanuje z niego wysublimowanie uczu\u0107 wyra\u017canych przez bohatera, ogromne wyciszenie i egzystencjalny smutek. Jak\u017ce si\u0119 ta poezja r\u00f3\u017cni od niekt\u00f3rych wsp\u00f3\u0142czesnych wierszy erotycznych. Brzmi jak delikatna nutka w\u015br\u00f3d wulgarnych wrzask\u00f3w poezji cz\u0119sto granicz\u0105cej z pornografi\u0105. Szkoda tylko, \u017ce ten w\u0105tek z Faonem i Nolis potraktowany jest troch\u0119 fragmentarycznie i miesza si\u0119 z wierszami o innym charakterze, bo kompozycyjnie zbiorek traci nieco na jednorodno\u015bci.<\/p>\n<p>Opr\u00f3cz w\u0105tku z wirtualnymi przyjaci\u00f3\u0142mi, Faonem i Nolis, w zbiorku Dymowskiego s\u0105 inne zagadnienia uj\u0119te g\u0142\u0119boko po ludzku. Jest kilka pi\u0119knych poetyckich nekrolog\u00f3w po\u015bwi\u0119conych bliskim osobom, a wi\u0119c serdeczne Wspomnienie matki, w kt\u00f3rym wyznaje:<\/p>\n<blockquote><p>\u201eNie wstydz\u0105c si\u0119 \u0142ez || otwieram wszystkie okna || by wiatr t\u0119sknot\u0119 osuszy\u0142\u201d,<\/p><\/blockquote>\n<p>oraz Jeszcze jedno wspomnienie (te\u017c o matce). Jest g\u0142\u0119bokie zamy\u015blenie nad \u017cyciem w pi\u0119knym wierszu Zaduszki, po\u015bwi\u0119conym Pami\u0119ci Izy:<\/p>\n<blockquote><p>[&#8230;]<br \/>\nbo coraz mniej nas<br \/>\nmarzycieli nieba<br \/>\nwci\u0105\u017c odchodzimy<br \/>\npo wy\u015bnionych dywanach nadziei<br \/>\nodurzeni m\u0142odo\u015bci\u0105<br \/>\nl\u0119kliwi na staro\u015b\u0107<br \/>\njednakowo bezsilni<br \/>\nokaleczeni \u017cyciem<br \/>\nwieczni.<\/p><\/blockquote>\n<p>S\u0105 te\u017c wiersze-modlitwy \u2013 strzeliste akty ufnej, gor\u0105cej wiary i zawierzenia, np. Zapiski o wschodzie s\u0142o\u0144ca<\/p>\n<blockquote><p>(\u201eZanim si\u0119 we mnie || jasno\u015bci\u0105 staniesz || niech zadr\u017cy serce przy pustym grobie || i wierz\u0105c || nisko pok\u0142oni\u0119 g\u0142ow\u0119 || bo Zmartwychwsta\u0142e\u015b\u201d); Sumienie o\u017cy\u0142o (\u201eUmierasz we mnie || bo grzech tak wielki || \u017ce w ziemi\u0119 wgniata|| a ja || osuwam si\u0119 na kolana || by Mi\u0142o\u015b\u0107 wyp\u0142aka\u0107\u201d).<\/p><\/blockquote>\n<p>Zwracaj\u0105 uwag\u0119 modlitwy-rozwa\u017cania:<\/p>\n<blockquote><p>Blask mi\u0142osierdzia, Pojednanie, Na marginesie Psalmu 130. Jak\u017ce pi\u0119kna jest te\u017c poetycka litania do Matki Bo\u017cej (Madonna dell\u2019Arco): \u201eMatko wszystkich kolor\u00f3w t\u0119czy || milcz\u0105ca || zas\u0142uchana || ze szczer\u0105 \u0142z\u0105 w oku || gdy grzesznik powraca. || Nieoboj\u0119tna na \u017cale || ch\u0142\u00f3d || upokorzenia. || Cierpliwa w czekaniu || w serdeczno\u015bci czu\u0142a. || R\u00f3\u017co zakochanych. || Tratwo ostatniego ratunku. || M\u00f3dl si\u0119 wci\u0105\u017c za nami!\u201d<\/p><\/blockquote>\n<p>Jest w zbiorku tak\u017ce g\u0142\u0119bokie zamy\u015blenie nad ludzkim losem (Taka smutna piosenka o szcz\u0119\u015bciu), nad ludzkim powo\u0142aniem (Jonasz), nad nasz\u0105 s\u0142abo\u015bci\u0105 (Bezradno\u015b\u0107), nad ludzk\u0105 bied\u0105:<\/p>\n<blockquote><p>\u201eniech nie zabraknie || okruch\u00f3w dobroci || co spadaj\u0105 z op\u0142atka || z gor\u0105cym \u017cyczeniem\u201d (Wigilijna modlitwa bezdomnego).<\/p><\/blockquote>\n<p>Jest pi\u0119kny wiersz po\u015bwi\u0119cony Janowi Paw\u0142owi II ze wzruszaj\u0105cym obrazem:<\/p>\n<blockquote><p>\u201eNa skraju bia\u0142ej szaty || przysiad\u0142y anio\u0142y || by o cierpieniu || pie\u015b\u0144 chwa\u0142y wy\u015bpiewa\u0107\u201d.<\/p><\/blockquote>\n<p>W tej grupie tematycznej szczeg\u00f3lnie przyci\u0105ga uwag\u0119 wiersz: Wygna\u0144cy z Raju:<\/p>\n<blockquote><p>\u201eid\u0105 przez \u017cycie || niepohamowani w my\u015bleniu || nachalni ze swoim \u00abego\u00bb || pospolici obmawiacze innych [&#8230;] || n\u0119dznicy historii || z obdrapan\u0105 dusz\u0105 || na ramieniu [&#8230;]\u201d.<\/p><\/blockquote>\n<p>To my tak marnie w\u0119drujemy.<\/p>\n<p>W zbiorku du\u017co jest ciekawych wyra\u017ce\u0144 i m\u0105drych, g\u0142\u0119bokich my\u015bli, b\u0119d\u0105cych swego rodzaju sentencjami. Opr\u00f3cz cytowanych wy\u017cej zdumiewaj\u0105 nas np.:<\/p>\n<blockquote><p>\u201ei tylko wtedy dotkniesz pi\u0119kna || gdy je omodlisz po kolei\u201d; \u201eka\u017cde oddalenie || rani bardziej || ni\u017c \u015bmier\u0107\u201d; \u201ezbyt wiele rozsta\u0144 || jak na jedno zauroczenie\u201d.<\/p><\/blockquote>\n<p>Nale\u017cy te\u017c zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na pi\u0119kny j\u0119zyk tej poezji, na jego klarowno\u015b\u0107 i umiar. Nie ma tu popisu metaforami, ekwilibrystyki j\u0119zykowej, chaosu i szumu poetyckiego. Dzi\u0119ki temu jest wyciszenie i pole dla ducha.<\/p>\n<p>W\u0119dr\u00f3wki z Nolis to poezja otwieraj\u0105ca przed nami szerok\u0105 przestrze\u0144 duchow\u0105, metafizyczn\u0105. Metaforyczne w\u0119drowanie przez \u015bwiat z alegoryczn\u0105 postaci\u0105 (czy raczej za ni\u0105) paradoksalnie zmusza nas do zatrzymania si\u0119 i refleksji nad sensem naszego \u017cycia, a tak naprawd\u0119 nad jego przemijalno\u015bci\u0105 i nad tym, co si\u0119 z niego ostoi. Bo wszystko przegrywa z Mi\u0142o\u015bci\u0105 \u2013 powiada Autor w wierszu Przestroga.<\/p>\n<p style=\"text-align: right;\">[1] Warszawa, \u201eAdam\u201d 2006, 59 s. Pos\u0142owie Barbara Jelonek, grafiki Wojtek Kowalczyk.<\/p>\n<h4 style=\"text-align: right;\">Zofia Korze\u0144ska<\/h4>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W\u0119dr\u00f3wki po przestrzeniach duszy &#8211; Zofia Korze\u0144ska<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":374,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/e-bialek.pl\/dymowski\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/377"}],"collection":[{"href":"https:\/\/e-bialek.pl\/dymowski\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/e-bialek.pl\/dymowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/e-bialek.pl\/dymowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/e-bialek.pl\/dymowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=377"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/e-bialek.pl\/dymowski\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/377\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":575,"href":"https:\/\/e-bialek.pl\/dymowski\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/377\/revisions\/575"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/e-bialek.pl\/dymowski\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/374"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/e-bialek.pl\/dymowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=377"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}